Gecko Media - czołówka
Jak powstał pomysł?
Jak każde dzikie stworzenie gekon jest tym faktem lekko podirytowany i w finale pożera operatorowi kamerę (dla uspokojenia dodam, iż obyło się bez ofiar w ekipie).
GECKO Media to firma tworząca filmy, a jako taka powinna mieć swoją czołówkę. Jest to krótkie intro poprzedzające materiał filmowy charakterystyczne dla danego profilu produkcji w którym firma się specjalizuje. GECKO Media specjalizuje się w efektach specjalnych, a co za tym idzie w modyfikacji świata nam już znanego na taki, który wydaje się jeszcze niepoznany. Stworzenie owej czołówki jest procesem wymagającym. Trzeba uwzględnić niezmiernie krótki czas jej emisji, złożenie techniczne oraz przemycenie „tego czegoś” widzowi.
Tutaj przyszło nam z pomocą logo firmy. Przedstawia ono gekona lekko nie mieszczącego się w ramce obrazka. To dało nam olbrzymie pole manewru do dyspozycji. Powstał dwie koncepcje, jedna bardziej realna druga (która zresztą wybraliśmy) mniej familiarna. Otóż przedstawiliśmy owego bohatera, jako dzikiego stwora, którego ktoś na obcej planecie próbuje uwiecznić na taśmie filmowej. Jak każde dzikie stworzenie gekon jest tym faktem lekko podirytowany i w finale pożera operatorowi kamerę (dla uspokojenia dodam, iż obyło się bez ofiar w ekipie).
Animacja gekona
Następnie rozpoczął się proces projektowania tajemniczej planety, układu gwiazd, atmosfery oraz modelowanie samego gekona. Jednocześnie powstał scenopis do stworzenia tej animacji.
Po zaprojektowaniu środowiska rozpoczął się etap animacji gekona, oraz kamery go śledzącej. Projekt obejmował stworzenie osobno tła (czyli nieba), 2-giego planu czyli planety na którą przenosimy widza oraz 1-go planu czyli gekona oraz skamieniałego drzewa po którym się będzie poruszał. Zarówno pierwszy jak i drugi plan były podzielone na kilka warstw tak aby w postprodukcji można było bez przeszkód nimi operować.
Cała animacja projektowana była w najwyższym kinowym formacie jakim jest QuadHD po to, aby następnie w post produkcji można było wybrać możliwie interesujący kadr tak by przy konwersji do HD 1080p niemieć absolutnie żadnych strat w jakości. Produkcja wymagała zaangażowania niemal całej ekipy przez blisko 2 tygodnie, pracy w bardzo różnorodnych programach: 3DstudioMax, AfterEffects, CuBase oraz Media Composer.